Stomatologia

Pierwsze próby użycia niskich temperatur dla celów lecznicznych były wykonywane w latach 1845 – 1851 przez Jamesa Amotta z Anglii, który używał schłodzonego roztworu chlorku sodu do zamrażania zaawansowanych postaci raków jamy ustnej, uzyskując zmniejszenie rozmiarów guza oraz powodowanego przez nie bólu. Rozwój technik krioterapeutycznych i postęp w dziedzinie zastosowania niskich temperatur pozwalał na rozwój tej metody leczniczej. Krioterapia stała się techniką używaną tylko w przypadku dostępnych zmian na skórze i błonie śluzowej. Dalszy rozwój sprzętu umożliwiający precyzyjne aplikowanie zimna do obszaru zmienionego chorobowo doprowadziło do upowszechnienia tej metody również w stomatologii.
Kriochirurgia względu na:
- niski koszt,
- niewielką inwazyjność,
- częsty brak potrzeby znieczulenia,
- niski stopień powikłań,
- brak potrzeby hospitalizacji (zabiegi ambulatoryjne)
zyskała duże grono zwolenników tej metody. Szczególną zaletą tej metody jest bardzo dobry efekt kosmetyczny po wykonaniu zabiegu. Blizna po krioaplikacji jest gładka i elastyczna, pozbawiona kolagenu; z czasem samoistnie zanika.
Kriochirurgia w stomatologii znajduje szerokie zastosowanie w leczeniu:
- rak wargi dolnej,
- rak ustno – gardłowy (jako uzupełnienie radykalnej radioterapii),
- rak języka w różnych stadiach,
- stany przedrakowe w obrębie jamy ustnej,
- naczyniaki skóry i błon śluzowych,
- włókniaki i włókniakonaczyniaki,
- zmiany charakterystyczne dla zakażen wirusem HPV i HIV,
- postacie przerostowe liszaja płaskiego,
- leukoplakie,
- hyperplazje podniebienia,
- torbiele śluzowe ust,
- leczenie neuralgii nerwu trójdzielnego jako alternatywa dla leczenia chirurgicznego i farmakologicznego tego schorzenia,
- jest metodą paliatywną w chorobach nowotworowych, w których inne metody (chirurgia tradycyjna, radio, chemioterapia) nie odniosły skutku.












